Ten oszałamiający Kilar

Orawa-defaultDo zatęchłego salonu awangardy wpuścił świeże powietrze.
TUTAJ Kilar na trzy akordeony (!) i orkiestrę. Tak wykonana „Orawa” pasuje wszędzie, poczynając od najlepszych światowych sal koncertowych a kończąc na szalonej techno-dyskotece.
Nie mam telewizora i nie mogłam sprawdzić, ale –jak podawały niektóre portale internetowe– tylko telewizja „Trwam” w całości transmitowała uroczystości pogrzebowe Wojciecha Kilara. Towarzyszyła im muzyka Mistrza. Nie wiem czy był to wywołujący dreszcze na plecach „Angelus”, czy może „Exodus”? Osobiście wyobrażam sobie „Orawę” lub „Krzesanego”, krzesane gdzieś na wysokich, niebieskich łąkach.

This entry was posted in Bez kategorii and tagged , , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.