Tag Archives: wiersze listopadowe

Jak uszlachetniony Duerer

Zanim zapłoną nasze biblioteki     JAK USZLACHETNIONY DUERER   Jak uszlachetniony Duerer (no bo któż dorówna naturze) wydają się oszronione drzewa pociągnięte rysikiem zimy na tle chłodnego błękitu nieba górując nad zboczem miasteczka nieruchome schodzą uroczyście ku morskiej zatoce … Więcej

Posted in Codziennik, wiersze | Tagged , , | Leave a comment

1 Listopada

NIEPAMIĘĆ Stoi tu czas z zatrzymanym oddechem smutny czas wiecznego popołudnia na wzgórzu na skraju świadomości gdzie swój cichy zakątek posiadła niepamięć imiona aleje imion cień zadumy wędruje po głuchych już imionach świadomość się pogrąża w rozlewiskach spokoju lecz czasem … Więcej

Posted in wiersze | Tagged , , , , , , , | 2 komentarze