Rozmyślania przednówkowe (2): Bezinteresowność to boski atrybut

Mira_Kuś_rybitwy_nad_osiedlem

Nawet krakowski smog potrafi być urokliwy

Przyroda jest piękna ponad konieczność – ponad symetrię i ponad niezbędne warunki do przedłużania gatunku (kuszenie kolorem, zapachem, śpiewem).

Można powiedzieć, że uroda natury jest dowodem na istnienie Boga.

Wśród ludzi bezinteresowność zanika. Dzisiaj nawet jałmużna jest klasyfikowana jako przedsięwzięcie finansowe — reklama biznesu czy osoby oraz sposób na zmniejszenie podatku darczyńcy.

„Many”, biznes, bank to –można powiedzieć– dowód na istnienie diabła. (Upewniłam się co do tego, gdy bankomat pokazał mi figę i z podstawowymi zakupami muszę poczekać na lepsze czasy ;-(.

PS Młodzi ludzie pytają mnie, co to jest przednówek. Mój Boże, był to okres na przedwiośniu, kiedy kończyły się zimowe zapasy żywności, a do pierwszych plonów jeszcze był kawałek czasu. Ubożsi chłopi zaciskali wtedy pasa, lub zwyczajnie głodowali. Z inwentarzem też był kłopot, łąki jeszcze nie porosły trawą, którą można by było napaść bydło. Obecnie mapa realnej biedy wygląda inaczej i przednówek, czyli przymusowy post, dla części ludności trwa cały rok i dotyczy on głównie miast.

This entry was posted in Varia and tagged , , , , , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.