Grafen i teatr

czyli
kiedy i czy powstanie polska Dolina Grafenowa?

Grafen_2Grafen– jedno z naszych największych bogactw narodowych, czyli polski patent na pozyskiwanie najczystszego grafenu. Ta alotropowa odmiana węgla jest materiałem, który zrewolucjonizuje światowy przemysł informatyczny (m.in.zastąpi krzem używany w produkcji komputerów). W związku z tym przyniesie kolosalne zyski (odkrywcom, w każdym razie powinien im przynieść,i) państwu, które zacznie go produkować na skalę przemysłową. Dzięki niemu nasz kraj mógłby stanąć na nogi, stając się Doliną Grafenową, na wzór (w takim wypadku tracącej znaczenie) Doliny Krzemowej. Patent jest własnością Azotów Tarnów.

PS Także Szalony Moher (7) intensywnie rozmyśla, oczywiście, że o naszym grafenie, naszych (publicznych) lasach i ziemi itp., ale na marginesie, obserwując życie tzw. kulturalne, zauważa bardzo dziwną rzecz. Otóż dawniej, jeszcze kilka lat wstecz, ekshibicjoniści straszyli rozchylając poły płaszcza w parkach, na podmiejskich przystankach i mało ludnych uliczkach, godzinami stojąc w krzakach, czy przemykając się wzdłuż murów kamienic- koniec końców groziło im przyłapanie przez mili(poli)cję, a czasem może nawet czynna obrona napastowanego przechodnia. „Czasem”, bo ludzie zaskoczeni nagłą, szokującą ekspozycją „całej duszy” sterczącego w pokrzywach biedaka, raczej reagują tzw. wmurowaniem w glebę. A dzisiaj? Dzisiaj wystarczy zostać magistrem sztuki, albo i nie magistrem, aby bez większego zagrożenia uprawiać swój proceder na deskach teatru. I w ramach „nowości potrząsa kwiatem” być nazywanym przedstawicielem tzw.awangardy. Jest tylko bardzo poważne „ale”: a co, gdy aktor/aktorka nie ma warunków fizycznych do „ pokazywactwa”? I z drugiego rzędu już nic nie widać? Szalony Moher proponuje, aby dyrekcje teatrów zadbały o wyposażenie każdego widza –oczywiście bezpłatnie— w teatralne lornion.

Piet-Mondrian-Composition-in-Blue-Grey-and-PinkPiet Mondrian, Kompozycja w błękicie, szarości i różu

Fot. z sieci.

Mira Kuś, Zioła i amaranty, Kraków 2012. Do nabycia w Księgarni Akademickiej w Krakowie.
Mira Kuś, Miedzy tym a tamtym brzegiem, Kraków. Do nabycia w Collegium Columbinum TUTAJ

This entry was posted in szalony moher powiedział, Varia and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.