Odkryto fale grawitacji

Zanim zapłoną nasze biblioteki

 

(Z cyklu „Popularyzacja nauki”; poprzedni Głaski i niuchy)

Dzisiaj o godz. 15.30 czasu Greenwich (10.30 am ET) obiegła świat wiadomość nadana z Waszyngtonu (z oficjalnej, zwołanej z tej okazji konferencji), że naukowcy z LIGO (Laser Interferometer Gravitational-wave Observatory), po wielu latach obserwacji, zarejestrowali fale grawitacji.Uczestnicy konferencji czekali w napięciu, bo już parę lat temu ogłoszono wykrycie fal, ale dowody były niewystarczające, odkrycie trzeba było odwołać, jednym słowem zdarzył się kiks. Kilkanaście minut temu (teraz u nas 16.46, czas zimowy) odkrycie zostało ogłoszone i definitywnie potwierdzone! Zarejestrowane fale grawitacyjne były wyemitowane podczas kolizji dwu masywnych „czarnych dziur”, zderzających się ze sobą z prędkością równą połowie prędkości światła 1.3 mld lat temu, a które to fale we wrześniu 2015 roku dotarły do Ziemi (analiza danych i potwierdzenie odkrycia wymagały czasu).

Są to dwa odkrycia w jednym. Oprócz zarejestrowania fal grawitacyjnych okazało się, że czarne dziury mogą być aż tak ciężkie, że dochodzą do 36 mas Słońca (nie spodziewano się tego; do tej pory znano dziury o masach równych 3-15 mas Słońca)– jedna z „dziur” miała masę 29 Słońc, druga–36.

  Fale grawitacyjne nie są falami takiego typu jak np. światło, ale powodują „zmarszczki” w strukturze czasoprzestrzeni Wszechświata. Większe podobieństwo można znaleźć z falą głosową powodującą falowanie ośrodka, w którym się ona rozchodzi. Einstein w swojej teorii względności przewidział, że ciężkie obiekty (jak Ziemia) powodują zauważalne odkształcenie czasoprzestrzeni, co jest odczuwane jako grawitacja.

Jak zmieni to fizykę i astronomię?– zobaczymy. Czy przyczyni się do tego, na czym „poległ” Einstein, a o czym fizycy marzą od dziesięcioleci, tj. do powstania kwantowej teorii grawitacji ?- nie wiem, może, gdyby np. okazało się, że fale te mają jakieś specjalne właściwości, o których się nam jeszcze nie śniło? Byłby to kolosalny skok cywilizacyjny, który trudno sobie wyobrazić.
Ale po prawdzie, to jeszcze trudniej zrozumieć, że ten sam cywilizowany świat pozwala, aby w biały dzień, na oczach wielu świadków, bezkarnie polowano na ludzi na ulicach, basenach, placach miejskich, w szkołach, portalach, środkach komunikacji miejskiej itp. I żeby ofiary bały się o tym mówić, a policja reagować.

Muzyka sfer

This entry was posted in Varia and tagged . Bookmark the permalink.

Comments are closed.