Z zacisza

 

Zanim zapłoną nasze biblioteki

Święto, bo z zacisza

(zanim wtargną tu różnej maści deweloperzy)

 

Odwiedzają nas bociany

KBK, Boćki, sierpień 2018

 

a także sarenki

KBK,Sarenka,zima 2018

 

W głuszy, z naturą i garstką przyzwoitych i świadomych ludzi wokół. W końcu człowiekowi należy się parę chwil szczęścia, zanim nasz „titanic” pogrąży się w odmętach barbarzyństwa.

 

Manjeet and Yograj Jadeja, Sarenka

 

Z Codziennika

  1. Grozi nam epidemia ciężkiego zapalenia płuc, spowodowanego przywleczoną do Polski parę lat temu groźną bakterią antybiotykooporną, tzw. superbakterią New Dehli . Bakteria niebezpiecznie rozprzestrzenia się w kraju. Pytanie: Czy jakieś służby epidemiologiczne kontrolują ten stan rzeczy?
  2. Tropikalne pasożyty atakują Europę. W 2014 r pojawiły się w Europie dwa pierwsze przypadki (w Niemczech i Francji) schistosomatozy, tj. najpowszechniejszej po malarii choroby pasożytniczej na świecie, która do niedawna występowanie wyłącznie w tropikalnych obszarach Afryki, Azji i Ameryki Południowej. Choroba objawia się bólami brzucha i biegunką, krwawymi wymiotami, gorączką, często prowadzi do zapalenia nerek, zapalenia rdzenia kręgowego, także do śmierci. Po przeprowadzeniu śledztwa okazało się, że obydwie zakażone rodziny w ogóle nie wyjeżdżały poza Europę – jedynie kąpały się w rzece Cavu na Korsyce. Ku zdumieniu „medycznych śledczych” w rzece odkryto tropikalne pasożyty. Zatem jakaś zarażona osoba musiała wcześniej oddać mocz lub kał do rzeki (do słodkiej wody), w której to wodzie pływały następnie obydwie rodziny, wypoczywając na wakacjach.
    Pasożyty wydalone z organizmu do wody atakują żyjące w niej ślimaki, a nastepnie trwają sobie bezpiecznie w ich ciałach, gdzie dojrzewają by się namnożyć. Oprócz przywry Schistosoma haematobium atakującej człowieka, istnieją inne jej odmiany, które pasożytują na zwierzętach– ssakach, dlatego coraz trudniej kontrolować rozprzestrzenianie się choroby. Do tej pory na Korsyce zanotowano aż 120 przypadków zachorowania na schistosomatozę.
    Pasożyt wwierca się w skórę, następnie przedostaje się do naczyń krwionośnych i rozprzestrzenia po organach wewnętrznych, by w końcu dotrzeć do wątroby nieszczęśnika, gdzie dojrzewa płciowo i „apiać” rozmnaża się lawinowo.Ostatnie badania parazytologa Jerome Boissier’a pokazały, że do Europy została przywleczona z Senegalu także hybryda dwu przywr, które atakują bydło; sytuacja zatem staje się jeszcze groźniejsza. Okazuje się też, że również rzekę Solenzarę należy omijać z daleka, gdyż jest pełna pasożytów.Warto o tym pamietać, jeśli Państwo wybierają się na wakacje w opisane rejony Europy. No bo o tropikach wiemy od dawna, że tam najlepiej nic nie jeść, nic nie pić, myć się w przywiezionych ze sobą perfumach lub alkoholu, nosić rękawiczki itp.

 

This entry was posted in Bez kategorii, Codziennik and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.