Być poetą, być fizykiem

czyli „NIEUFNOŚĆ I WIARA”  (tu cały artykuł)

    (…)Być poetą znaczy być powołanym – jakkolwiek patetycznie to zabrzmi – do Prawdy (także tej przez małe „p”) i w powołanie to włożyć cały wysiłek: opanować do wirtuozerii instrument języka, aby chociaż w przybliżeniu zwerbalizować to, co tkwi w sercu i w głowie, czym nasiąknęła nasza dusza i co domaga się przekazu, podania dalej. Całkowite zanurzenie w życiu, a jednocześnie  ciągła wrażliwość na sygnały z „wyższych sfer niebieskich”, gotowość do przefiltrowania ich przez naszą osobowość i  stała dyspozycyjność wobec Tajemnicy jest tym, co decyduje o byciu poetą.(…)

This entry was posted in artykuł and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.