Bezdomne słowa

BEZDOMNE SŁOWA

W mojej biednej
nieszczęśliwej Polsce
nieprawość
przybiera na sile

bo słabi bywają okrutni
bo tchórzliwi bywają bezwzględni
bo ci którzy mają
chcą więcej

spryt jest mylony z inteligencją
cwaniactwo z darem losu
oszustwo to zwycięstwo
nad naiwniakiem pobieda
złodziejstwo nie istnieje
jest zapobiegliwość
sprzedajność to A jest takie słowo? zdziwienie

słowa jak kania deszczu
łakną swoich znaczeń
wyzute z własnych treści
wyrzucone na bruk
z domowych pieleszy

słowa bezdomne
koczujące
na dworcach wśród zarośli
w altanach na działkach

dziczeją
piją
popadają w wulgarność
drętwieją

[od 05.02.2015 czytaj dalej w:
Mira Kuś, Zagubione słowa, [w:] W szufladzie]

This entry was posted in wiersze and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.